Navigation Menu
Jaskinia Olsztyńska

Jaskinia Olsztyńska

Jaskinia Olsztyńska

Odległość od Częstochowy: ok. 19 km

Płatne: nie

Co warto mieć: kulturę, rozsądek, wygodne obuwie, wodę+przekąskę, worek na śmieci, kaski, latarki, obrania które można ubrudzić. 🙂

Czego nie można mieć: alkoholu, pustki w głowie, otwartego ognia.

Transport: auto

Jak dojechać: Jedziemy z Częstochowy trasą jak do Olsztyna (droga na Jędrzejów/Lelów). Jedziemy cały czas prosto dojeżdżamy do Olsztyna. W Olsztynie na rynku kierujemy się na Biskupice (pierwszy zjazd z ronda). Teraz jedziemy cały czas prosto. Mijamy po lewej stronie Górę Biakło (opisaną w innym artykule) i jedziemy dalej prosto. Za zakrętem po lewej stronie mamy duży wyznaczony parking przy drodze (wygląda trochę jak piaszczysta zatoczka dla autobusów). Tam zostawiamy samochód.

Dalej idziemy już na piechotę. Kierujemy się w stronę Biskupic i skręcamy w lewo w las. Potem w pierwszą ścieżkę w lewo (jesteśmy na żółtym szlaku). Teraz idziemy cały czas prosto omijając wszystkie pobliskie góry (mamy jest po prawej stronie). Dochodzimy do polany gdzie krzyżują się 3 drogi. Przechodzimy prosto przez nią i dalej cały czas prosto. Tą drogą dojdziemy do gór. I już naszym oczom ukaże się pierwsza z jaskiń dostępnych dla bardziej profesjonalnych grotołazów (nie będzie ich opisywał, jedynie zamieszczam zdjęcia z drogi abyśmy bez problemu trafili do Olsztyńskiej). My wymijamy jaskinię z lewej strony i wchodzimy wyżej. Idąc dalej dochodzimy do pierwszego schroniska. Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się kolejne schronisko. Można wejść, zajrzeć. Idąc dalej widzimy ładnie wykonane z drewna trzy stopnie. Dotarliśmy do Jaskini Olsztyńskiej.

Jaskinia Olsztyńska jest jedną z największych i najpiękniejszych w naszych okolicach. Jej szata naciekowa została częściowo zniszczona podczas eksploatacji szpatu (krystaliczny kalcyt). Łączy się ona z Jaskinią Wszystkich Świętych jednak to jest już wyprawa dla bardziej doświadczonych grotołazów.

Wracając można wejść na szczyt i obejść górę z drugiej strony, będziemy mogli obejrzeć z zewnątrz kolejną jaskinię i dalej żółtym szlakiem do samochodu.

OPIS JASKINI: „Obszerny otwor Jaskini Olsztynskiej zostal zminiony podczas prac prowadzonych tu przez szpaciarzy. Za otworem znajduje sie obszerny kilkukrotnie zakręcający korytarz. W stropie widac wysokie kominy, a w scianach wyraznie zaznaczone rynny. Koncowa jego czesc stanowi obszrna sala z niewielka „dziupla” wykorzystywana czesto jako miejsce noclegu. Sala ta laczy sie niedostepna szczelina ze Schroniskiem Wschodnim stanowiacym przedluzenie ciagu glownego jaskini. Najstarsze wzmianki na temat jaskini pochodzace z 1836 roku, stawialy ja w rzedzie najpiekniejszych jaskin Polski. Pod koniec XIX wieku zaczeto w jaskini wydobywać szpat (krystaliczny kalcyt uzywany niegdys w hutnictwie szkla). Intensywna jego eksploatacja przyczynila sie do kompletnego zniszczenia szaty naciekowej i czesciowo scian jaskini. Obecnie nacieki wystepują tu tylko w niedostepnych miejscach. We wstepnej rozpoczyna sie korytarz BAKK, laczacy Jaskinie Olsztynska z Jaskinia Wszystkich Swietych. Jest on niski, powstaly na styku lawic. Doprowadza on do obszerniejszej salki z ladnymi bocznymi rozmyciami. Dalej prowadzi niski okragly korytarzyk bedacy trudnym zaciskiem. Przypomina on swoim ksztaltem WAR w sasiedniej Jaskini Koralowej. Dostajemy sie nim na zagruzowane dno 9 metrowej studni wlotowej Jaskini Wszystkich Swietych. Na przedluzeniu korytarza znajduje sie niskie przejscie dalej (mozna tez obejsc je niskim korytarzem w zawalisku). Dochodzimy do kilkunastometrowej studni za niewielkim przewezeniem. Nie zjezdzamy w dol, lecz trawersujemy po naciekach na druga strone (trudnosc III) na tzw. Most Herberta. Mozemy z niego zejsc na dol, (wspinaczka, trudnosc III), lub zjechac na druga strone (spit). Osiagamy ladna salke o piaszczystym dnie i ladnych naciekach na stropie. Sala ta stanowi zapewne fragment wiekszej calosci zawalonej gruzem prawdopodobnie w trakcie eksploatacji szpatu w latach 1905-17″(źródło www.sktj.pl)

O wypadek nie trudno. Czyli co zrobić aby nie zabić siebie albo kogoś innego wchodząc do jaskini :

– bądź trzeźwy,

– miej kask,

– miej dobrą latarkę, (najlepiej dwie)

– dobrze zapoznaj się z planem jaskini,

– niech idź sam,

– zastanów się pięć razy zanim wejdziesz do jaskini,

– przed każdym krokiem pomyśl pięć razy i upewnij się czy podłoże jest stabilne,

– nie panikuj,

– myśl,

– nie wychodź z założenia ‚jak głowa przejdzie to reszta ciała także’,

– zapisz sobie w komórce telefon do GOPR 985 oraz 601-100-300

Share

Facebook